Maltańskie dane wyborców przeciekły online. Noyb składa skargę.

lis 12, 2020

Naruszenie danych na Malcie: skarga przeciwko C-Planet złożona

noyb złożyła skargę na C-Planet IT Solutions, firmę odpowiedzialną za przeciek bazy danych wyborców na Malcie. Równolegle, organizacje pozarządowe Fundacja Daphne oraz Repubblika wszczęła powództwo zbiorowe dla osób poszkodowanych.

Niewiarygodny wyciek danych. Wiadomość o masowym naruszeniu danych wyborców po raz pierwszy pojawiła się na początku kwietnia 2020 r. w artykule opublikowanym przez Times of Malta. Dane osobowe 337 384 maltańskich wyborców były dostępne bezpłatnie w Internecie. Przecieknięte dane osobowe obejmowały numery telefonów komórkowych i stacjonarnych, daty urodzenia oraz identyfikator numeryczny wskazujący opinię polityczną każdej osoby (socjaldemokratów lub konserwatystów). C-Planet IT Solutions, firma informatyczna odpowiedzialna za bazę danych, wydaje się być powiązana z Partią Pracy, która od 2017 roku znajduje się w rządzie na Malcie. Szczegółowe obowiązki będą musiały zostać zbadane przez maltańskiego komisarza ds. ochrony danych (IDPC).

"Wrażliwość opinii politycznych jest oczywista. Skandal Cambride'a Analytica pokazał, jak łatwo jest wpływać na wyborców w mediach społecznościowych. Nawet poza okresem wyborczym informacje te mogą być niezwykle szkodliwe dla poszczególnych osób. Wyobraźcie sobie, że wasi sąsiedzi, koledzy, przyszli pracodawcy, właściciele ziemscy znają wasze opinie polityczne.Tonie jest społeczeństwo, w którym chcemy żyć", Romain Robert, starszy prawnik w Noyb.

Koordynacja z maltańskimi organizacjami pozarządowymi. noyb współpracował z dwoma organizacjami pozarządowymi - Fundacją Daphne i Republiką - w ich powództwo grupowe przeciwko C-Planet IT Solutions. Podczas gdy pozew zbiorowy został złożony w październiku, Noyb złożył równolegle skargę w związku z licznymi naruszeniami unijnego prawa ochrony danych.

Grzywny w wysokości do 20 mln euro. Noyb zwrócił się do maltańskiego organu ds. ochrony danych o nałożenie grzywny w wysokości do 20 mln euro, biorąc pod uwagę, że w przecieku do bazy danych znalazły się dane osobowe i opinie polityczne około 98 proc. maltańskich wyborców.

"Przypadek ten pokazuje, że przepisy o ochronie danych osobowych nie tylko chronią osoby fizyczne przed dużymi firmami technologicznymi. PKBR wymaga również naprawienia ludzkiej lekkomyślności. Zbieranie i przechowywanie preferencji wyborczych prawie całej populacji, a następnie pozostawienie ich w Internecie jest nie do przyjęcia", Romain Robert, starszy prawnik w Noyb.